wycena mojego uszkodzonego konia

Moderatorzy: mcgan, Pavulon_, stang232, celibad, pluzz, Rezor

ODPOWIEDZ
p0ncur
Młodszy Forumowicz
Posty: 58
Rejestracja: 2013-09-17, 15:45
Model: 2005 V6
Silnik: V6 4.0
Kolor: Bordowy+białe pasy
Kontakt:

wycena mojego uszkodzonego konia

Post autor: p0ncur » 2019-02-01, 13:21

Witam,

Miałem 3 tygodnie temu wypadek moim Mustangiem (nie z mojej winy :P ). Szkoda została przez ubezpieczyciela zakwalifikowana jako całkowita. Wrzucili oni niby na licytację żeby poznać cenę "wraku" i wyskoczyli mi z 9600 zł. Chciałbym dowiedzieć się Waszych opinii czy przystać na tą ofertę czy lepiej wziąć i sprzedać samemu za wyższą kwotę. Auto jest z 2005 roku z silnikiem 4.0, 3 felgi niestety uszkodzone, ale podłużnica nie ruszona.

Z góry dzięki za opinię oraz pozdrawiam,
Mateusz
Załączniki
49937613_361878537740670_8290695763697074176_n.jpg



Griszaa
Forumowicz
Posty: 172
Rejestracja: 2018-06-17, 11:37
Model: Mustang
Silnik: V6 3.7
Lokalizacja:: Ślask

Re: wycena mojego uszkodzonego konia

Post autor: Griszaa » 2019-02-01, 21:49

Ojoj ale dzwona zaliczyłeś ... Przykro na to patrzeć ... Naprawiaj go ...



Awatar użytkownika
MAX
Stowarzyszenie MKP
Posty: 2719
Rejestracja: 2009-10-15, 21:52
Model: Fastback GT V8 68
Silnik: V8 5.0
Kolor: Blue & Black
Lokalizacja:: Wieliczka
Stajnia: Stajnia Małopolska
Kontakt:

Re: wycena mojego uszkodzonego konia

Post autor: MAX » 2019-02-05, 18:44

Wersja 4.0 L jest o niskiej wartości. Należy to dokładnie skalkulować licząc koszt naprawy i ew. sprzedaż pojazdu na części.

Ja na twoim miejscu zrobił bym kalkulację naprawy auta ( pisałaś że jest nie z twojej winy !) Lub wycenił go na chwilę z przed wypadku.
Ubezpieczyciel nie ma wyboru albo płaci wartość pojazdu nie 9 600 to wartość zaniżona !


tel 504 266 504
As-PROFI
IMPORTUJEMY MARZENIA
Zrealizowane marzenia: IIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIII
IIIIIIIIIIII
https://www.facebook.com/import.usa.max" onclick="window.open(this.href);return false;

M&A&M&M
Młodszy Forumowicz
Posty: 70
Rejestracja: 2018-12-22, 22:16
Model: GT
Silnik: V8 4.6
Lokalizacja:: 3city
Stajnia: Stajnia Pomorze

Re: wycena mojego uszkodzonego konia

Post autor: M&A&M&M » 2019-02-06, 11:53

Ubezpieczyciel moze sobie sprzedac wrak za 9600 ale Tobie musi wyplacic cene auta na moment przed wypadkiem lub bierzesz "wrak" za 9600 i dostajesz różnicę pomiedzy wycena wartości oraz cena wraku. Warto w takim momencie odpowiednio podyskutowac z ubezpieczycielem, ze wartosc auta przed wypadkiem jest wyzsza niz uznali - zawsze jest zanozona, to wrecz wytyczna dla likwidatorow...
Należy pisac odwołania przywołując różne fakty jak nizszy przebieg, unikatowosc auta, aftermarketowe modyfikacje itp itd.
Nie wiem tylko czy przy szkodzie likwidowanej z OC sprawcy nie masz prawa żądać doprowadzenia auta do stanu przed wypadkiem plus wypłata $$$ z tytułu utraty wartosci auta spowodowana tym, że jest teraz powypadkowy. OC generalnie chroni lepiej niz AC - tam tylko do sumy ubezpieczenia.


V8 4,6L i życie nabiera kolorów :)

Awatar użytkownika
emgie
Forumowicz
Posty: 367
Rejestracja: 2012-02-14, 12:41
Model: 1966 Fastback
Silnik: inny V8
Kolor: biały, niebieskie pasy
Lokalizacja:: Warszawa
Stajnia: Stajnia Mazowiecka
Kontakt:

Re: wycena mojego uszkodzonego konia

Post autor: emgie » 2019-02-06, 23:25

A tak po prawdzie to wrak ma wartość taką, jaką ktoś za niego zapłaci. Pomijam ile się z tym będziesz bujał. Części podobnie... Są używane i albo ktoś to kupi albo nie. Nie można w tym przypadku domagać się naprawy. Odszkodowanie to nie przymus naprawy. Szczerze mówiąc to oddałbym wrak i skupił się wyłącznie na gotówce, którą Ci zaproponują. I tu jest pole do negocjacji.
Ubezpieczyciel robi Ci szkodę całkowitą bo doskonale wie, że nie opłaca mu się naprawiać bezgotówkowo. Tobie pewnie też jeżeli zamierzasz zrobić to solidnie.
Niestety... Rozumiem sentyment ale ważne że jesteś cały. Kolejny samochód zrobisz jeszcze lepiej ;)


Michał
http://senomustangu.pl

ODPOWIEDZ

Wróć do „Porady techniczne”