Chłodnica do 289 z 1966

chłodnica, nagrzewnica i okolica, samochód mi się gotuje

Moderatorzy: Pavulon_, pluzz, Rezor, Przemek64, Piotrek86skc

ODPOWIEDZ
Pony
Młodszy Forumowicz
Posty: 39
Rejestracja: 2011-05-06, 21:12
Model: 1966 Coupe 289
Silnik: inny V8
Kolor: Czerwony

Chłodnica do 289 z 1966

Post autor: Pony » 2015-07-14, 01:45

Cześć. W moim koniu jest chłodnica made in taiwan i zaczyna przepuszczać od góry na spawie jak się nagrzeje. Próbowałem to spawać ale to rzeźba w gównie. Może polecicie co kupić w usa, wybór dość spory do $200. Chłodnica chłodzi również olej z automatu. Nie wiem czy to powszechne rozwiązanie, mój tak ma. Z góry dzięki za wskazówki.



Awatar użytkownika
Zbycho9
Stowarzyszenie MKP
Posty: 169
Rejestracja: 2014-09-19, 09:22
Model: 1966 coupe

Re: Chłodnica do 289 z 1966

Post autor: Zbycho9 » 2015-07-14, 09:46

miałem dokładnie ten sam problem i powiem tak oddałem chłodnice do człowieka który zajmuje się miedziowaniem i naprawił mi na cacy ponadto nie pamiętam już kto dokładnie , ktos z forum robił u nich regeneracje jednak jest w warszawie warsztat, który zajmuje się pełna regeneracją chłodnic i przychodzi ci jak nówka wiec co do wyboru - nie podpowiem ,jednak przedstawię jeszcze jedną drogę która możesz podążyć , druga sprawa skoro masz made in taiwan może ktoś z chłopaków na forum ma chłodnicę do odsprzedania nawet do remontu i ładuj te 200 dolców w regenerację oryginała i będzie super taka moja podpowiedz



Awatar użytkownika
6t07t
Forumowicz
Posty: 1543
Rejestracja: 2009-02-19, 11:13
Model: 1966-2008
Kolor: Silver Blue, Black
Lokalizacja:: Gliwice
Stajnia: Stajnia Górny Śląsk

Re: Chłodnica do 289 z 1966

Post autor: 6t07t » 2015-07-14, 10:27

Jeśli mosiężna chłodnica nie jest skorodowana, uszkodzona mechanicznie to da się ją naprawić.
Taki typ uszkodzenia jest w 100% naprawialny. Koszt do 100zł w zakładzie, który zajmuje się naprawami chłodnic.


1966 Silver-Blue Coupe od nowości w PL
2008 Black Bullitt 3620
Ex: 1964-1/2, 1965, 1966, 1967, 1968, 1971, 1972, 1973, 1995, 2007

Awatar użytkownika
Przemek64
Stowarzyszenie MKP
Posty: 1679
Rejestracja: 2013-06-13, 20:51
Model: 1964 1/2 ,MACH1 i GT
Silnik: inny V8
Kolor: wimbledon white,Competition Orange i Deep Forest Green
Kontakt:

Re: Chłodnica do 289 z 1966

Post autor: Przemek64 » 2015-07-14, 12:09

6t07t pisze:Jeśli mosiężna chłodnica nie jest skorodowana, uszkodzona mechanicznie to da się ją naprawić.
Taki typ uszkodzenia jest w 100% naprawialny. Koszt do 100zł w zakładzie, który zajmuje się naprawami chłodnic.
A jeśli jest mocno uszkodzona to można wymienić rdzeń na nowy mosiężny wtedy koszt jest około 800 ale warto to zrobić bo będzie lepsza od nowej z za wielkiej wody :ok:


Pozdrawiam
Przemek
502 319 299
http://slubzmustangiem.pl" onclick="window.open(this.href);return false;
viewtopic.php?f=80&t=6763" onclick="window.open(this.href);return false;
viewtopic.php?f=84&t=10801" onclick="window.open(this.href);return false;

Pony
Młodszy Forumowicz
Posty: 39
Rejestracja: 2011-05-06, 21:12
Model: 1966 Coupe 289
Silnik: inny V8
Kolor: Czerwony

Re: Chłodnica do 289 z 1966

Post autor: Pony » 2015-07-14, 17:58

Bo ja wiem, czy mosiężna? Z zewnątrz czarna, wygląda na tani zamiennik. Byłem w dobrym warsztacie zajmującym się naprawą chłodnic na ul.Agnieszki w Katowicach. Facet powiedział, że podratował i dał grubo spawu, ale że ta chłodnica jest marnej jakości. Myślałem, żeby iść w jakiś performance typu

http://www.ebay.com/itm/FOR-64-66-FORD- ... 7a&vxp=mtr" onclick="window.open(this.href);return false;

albo

http://www.ebay.com/itm/TRI-CORE-FULL-A ... f3&vxp=mtr" onclick="window.open(this.href);return false;

Różnią się ilościamu rzędów w rdzeniu? Nie wiem o co kaman. Właśnie stąd mój post, stara chłodnica nie bardzo się nadaje do naprawy, po prostu jest chu*owa:)



Awatar użytkownika
Przemek64
Stowarzyszenie MKP
Posty: 1679
Rejestracja: 2013-06-13, 20:51
Model: 1964 1/2 ,MACH1 i GT
Silnik: inny V8
Kolor: wimbledon white,Competition Orange i Deep Forest Green
Kontakt:

Re: Chłodnica do 289 z 1966

Post autor: Przemek64 » 2015-07-14, 19:51

Pony pisze:Bo ja wiem, czy mosiężna? Z zewnątrz czarna, wygląda na tani zamiennik. Byłem w dobrym warsztacie zajmującym się naprawą chłodnic na ul.Agnieszki w Katowicach. Facet powiedział, że podratował i dał grubo spawu, ale że ta chłodnica jest marnej jakości. Myślałem, żeby iść w jakiś performance typu

http://www.ebay.com/itm/FOR-64-66-FORD- ... 7a&vxp=mtr" onclick="window.open(this.href);return false;

albo

http://www.ebay.com/itm/TRI-CORE-FULL-A ... f3&vxp=mtr" onclick="window.open(this.href);return false;

Różnią się ilościamu rzędów w rdzeniu? Nie wiem o co kaman. Właśnie stąd mój post, stara chłodnica nie bardzo się nadaje do naprawy, po prostu jest chu*owa:)
Więcej rzędów to płyn chłodzący ma więcej czasu na chłodzenie się w chłodnicy czyli im więcej tym lepiej jeśli o to Ci chodziło
A nasze klasyki zawsze miały problemy z chłodzeniem a Skrzynia musi być chłodzona


Pozdrawiam
Przemek
502 319 299
http://slubzmustangiem.pl" onclick="window.open(this.href);return false;
viewtopic.php?f=80&t=6763" onclick="window.open(this.href);return false;
viewtopic.php?f=84&t=10801" onclick="window.open(this.href);return false;

longer163
Młodszy Forumowicz
Posty: 25
Rejestracja: 2016-06-12, 13:55
Model: Mustang 1967 coupe
Silnik: inny V8

Re: Chłodnica do 289 z 1966

Post autor: longer163 » 2016-12-15, 20:12

Ja mam dorobioną na zamówienie chłodnicę aluminiową z rdzeniem z samochodów wyścigowych malowaną na czarny kolor. Pan który ją dorabiał umieścił nawet znaczek Forda :) tyle tylko że nie z tamtych lat.. Wykonanie bardzo solidne. Koszt 1200zł, warsztat chłodnice Rosłoniec.
Obrazek
Obrazek
Obrazek



ODPOWIEDZ

Wróć do „2. układ chłodzenia”