prośba o ocenę mustanga

Tu zajrzyj najpierw. Zebrane najważniejsze tematy z forum.

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy

Matt84
Forumowicz
Posty: 497
Rejestracja: 2016-03-20, 15:11
Model: 2013
Silnik: V6 3.7

Re: prośba o ocenę mustanga

Post autor: Matt84 » 2019-01-31, 11:14

E tam, aż tak to nie odbiega od prawdy. Ja mam średnie 12 a jak się robi dłuższą trasę, w szczególności za granicę gdzie na autostradzie 130 max, to 10 średnie jak najbardziej jest realne w ciągu całego wypadu, łącznie z kręceniem się na miejscu. Średnie 10 przywiozłem np. z wakacji we Włoszech.



Julek
Młodszy Forumowicz
Posty: 15
Rejestracja: 2019-01-21, 10:46
Model: 2016
Silnik: V6 3.7
Kolor: czarny
Lokalizacja:: Warszawa

Re: prośba o ocenę mustanga

Post autor: Julek » 2019-02-23, 22:37

Czy ktoś oglądał tego: https://www.otomoto.pl/oferta/ford-must ... Bt12Z.html?
może coś ciekawego ze zdjęć ?
nr VIN 1FA6P8AM4F5351078
znalazłem taki "raport" w necie https://www.autobaza.pl/historia-pojazd ... M4F5351078
niepokoi mnie wpis "śmieci i utylizacja", auto na zdjęciach przekazanych przed sprzedającego wygląda na niegroźnie uszkodzone...



Awatar użytkownika
TomiTomi
Młodszy Forumowicz
Posty: 77
Rejestracja: 2017-01-31, 11:17
Model: Bullitt
Silnik: V8 4.6
Kolor: green
Lokalizacja:: Warszawa
Stajnia: Stajnia Mazowiecka

Re: prośba o ocenę mustanga

Post autor: TomiTomi » 2019-02-23, 23:30

ja tam się nie znam za bardzo, ale wychodzi na to, że miał 2 lub 3 szkody w stanach ... jak się mylę, to usunę ten post
występują dwa miejsca aukcji...



Awatar użytkownika
empi1955
Forumowicz
Posty: 592
Rejestracja: 2013-02-19, 23:40
Model: GT 2006 ; 1978 KC
Silnik: V8 4.6
Kolor: Satin Silver ; Bright Red
Lokalizacja:: 3city

Re: prośba o ocenę mustanga

Post autor: empi1955 » 2019-02-24, 00:02

"Autobaza" - to dla mnie wielkie g.... (pomyłka). Warto przejrzeć to forum i znależć pełne info gdzie można znaleźć pomoc w sprawach historii auta wg. VIN. viewforum.php?f=225 (www.passioncars.pl ) -czyli Dobry Wujek

Generalnie auto miało title "Salvage" - jak większość aut wjeżdżających do PL. Jedna szkoda !


- jedyne słuszne, wolnossące 4,6 V8 ; 431 Hp ; 569 Nm ; ; tuned by HD-Customs

- jedyny taki na forum MKP ; Mustang II King Cobra 1978 ; 302 V8 (5,0) ; 141 Hp ; 339 Nm

Julek
Młodszy Forumowicz
Posty: 15
Rejestracja: 2019-01-21, 10:46
Model: 2016
Silnik: V6 3.7
Kolor: czarny
Lokalizacja:: Warszawa

Re: prośba o ocenę mustanga

Post autor: Julek » 2019-02-24, 00:43

Dziękuję za wskazówki - szczerze powiedziawszy, forum jest troszkę mało czytelne dla "nowych" - próbuję się przez nie przebić i powoli mi się udaje. Zgłosiłem się bezpośrednio przez stronę passioncars z prośbą o opinię.



Awatar użytkownika
Bogumil1992
Młodszy Forumowicz
Posty: 23
Rejestracja: 2018-08-12, 22:17
Model: 2008 GT manual
Silnik: V8 4.6
Kolor: Czerwony
Lokalizacja:: Stargard
Kontakt:

Re: prośba o ocenę mustanga

Post autor: Bogumil1992 » 2019-02-24, 11:22

Pojemność silnika to wcale nie jest najbardziej istotna kwestia jeżeli chodzi o spalanie. Znaczenie ma przede wszystkim masa auta, aerodynamika, przełożenia w skrzyni i szerokość opon oraz jakie to opony. Spore różnice można zauważyć zmieniając ciśnienie w oponach. Nie bez znaczenie jest to w jakich prędkościach obrotowych pracuje silnik podczas normalnej jazdy. Dlatego może nie palić wcale dużo mniej niż 5.0 a przy dynamicznej jeździe może okazać się, że ssie więcej. Zwłaszcza że VI generacja jest znacznie cięższa od V generacji. Ja mam 4.6 V8 i spala mniej niż Mondeo 2.0 mojego taty. Ale to dlatego, że auto waży 1565kg i ma duży wolnossący silnik z względnie płaską charakterystyką momentu obrotowego. Auto ma długą skrzynie i na 5tym biegu mając obroty 2500rpm jadę około 150km/h. Przez co prawie wcale nie obciążam silnika co wiąże się ze zużyciem paliwa. Robię statystyki średnie spalanie w cyklu mieszanym mam 11.5L /100km. W trasie jadę około 130-150 ale czasem pocisnę 240 jak tir jest przed zwężeniem czy coś. Po mieście jeżdżę normalnie chociaż znam drogę i wiem gdzie trzeba docisnąć aby nie stać na czerwonym co chwilę. Mało tego Crossover 1.6 warzący nieco ponad 1000kg przy prędkościach 150km/h żłopie 15L/100km i wyje niemiłosiernie. A miota nim po całej drodze bo ma budę jak pudełko zapałek. Dlatego nie nastawiał bym się tak negatywnie na dużą pojemność silnika. :)
Oczywiście jeżdżąc w mieście w korku, mały silniczek to idealne rozwiązanie :)
Po za tym jak zależy ci na bezawaryjności to celowałbym w 5.0. To znacznie lepszy silnik. Ma dźwigienki zaworowe z rolkami i hydraulicznie regulowane popychacze. A każda głowica ma oddzielny łańcuch. Natomiast 3.7 V6 ma jeden łańcuch na wszystko a do tego jest na szklankach bez hydraulicznej regulacji. To najtańsze i najprostsze rozwiązanie stosowane najczęściej w tanich silnikach. Czyli jak auto zrobi 150 albo 250tys to zacznie cykać i wkurzać. Jeżeli istnieje możliwość wsadzania podkładek pod szklanki to jeszcze ok. Ale jak nie to książkowo trzeba wymieniać wszystkie wałki i szklanki. Mechanicy często podmieniają same szklanki i sprawdzają luzy, czasem to działa ale grozi to przesunięciem punktu napędowego obrót szklanki co spowoduje starcie wałka i szklanki w parę godzin. [*]



Matt84
Forumowicz
Posty: 497
Rejestracja: 2016-03-20, 15:11
Model: 2013
Silnik: V6 3.7

Re: prośba o ocenę mustanga

Post autor: Matt84 » 2019-02-24, 12:24

Bogumił1992 znowu piszesz elaborat na podstawie danych z d... i tego co Ci się wydaje. Już Cię prostowałem wielokrotnie w tym wątku:
viewtopic.php?f=65&t=14835&start=15
ale widzę, że nie odpuszczasz. Sam jak napisałeś nie kupiłeś 3.7 na bo ma pompę wody z tyłu na rozrządzie (fakt #1: ma z przodu poza rozrządem), na podstawie jakichś mglistych historii z forów amerykańskich, których nie potrafisz wskazać, o tym, że łańcuchy w 3.7 padają.

Fakt #2: na samym naszym forum znajdziesz dziesiątki historii o problemach 5.0, w tym tych najnowszych. BBQ tick, problemy z 8. cylindrem, dolotem. Jest to obecnie silnik wielokrotnie wyższego ryzyka niż 3.7 choć fakt, roczników 2011-2014 to tak bardzo nie dotyczy.

Fakt #3: odnośnie problemów 3.7 relacji właściwie brak, jeżdzi na nich chyba większość ludzi z tego forum i co? I nic, żadnych historii o rozrządzie, szklankach, wałkach, nic. Była jedna akcja serwisowa Forda bo niektóre pompy wody ciekły. Prosta, łatwa wymiania, rozrządu ruszać nie trzeba.

Fakt #4: Rozrząd na szklankach to cecha silników projektowanych pod wysokie obroty (głównie w Azji), ma zalety (mniejszy valve float, niższa wysokość silnika) i jest to częsty wybór w silnikach wyczynowych, ale oczywiście kiedyś pewnie będzie trzeba regulować. Nie ma to wiele wspólnego z ceną silnika. Fakt #5: szklanki w 3.7 są utwardzane, mają 15-mikronowe wyżłobienie dla lepszej współpracy z krzywką i są komputerowo dobierane przy montażu w celu idealnego spasowania. Fakt #6: na razie nie ma tu chyba nikogo, kto miał potrzebę cokolwiek z rozrządem czy luzem zaworowym robić. A przebiegi 150-250 tys. rzadkością tu nie są.

Więc po raz kolejny Cię proszę, skup się na swoim 4.6 i swoich obserwacjach odnośnie tegoż albo podawaj dane poparte jakimiś źródłami, bo to co piszesz o 3.7 to tylko Twoje, niczym niepoparte, wymysły.



Julek
Młodszy Forumowicz
Posty: 15
Rejestracja: 2019-01-21, 10:46
Model: 2016
Silnik: V6 3.7
Kolor: czarny
Lokalizacja:: Warszawa

Re: prośba o ocenę mustanga

Post autor: Julek » 2019-02-24, 22:34

Wróciłem z wycieczki do Gdańska. Piękne miasto, morze przyjemnie szumi. Auto paskudnie szpachlowane - nie dla mnie. Szukam dalej.



Przemek321
Posty: 1
Rejestracja: 2019-04-25, 12:28
Model: Boss
Lokalizacja:: Małopolskie

Re: prośba o ocenę mustanga

Post autor: Przemek321 » 2019-04-25, 14:55

Witam szukam osoby która pomoże mi w ocenie mustanga , wszystkie informacje wyśle na priv.



ODPOWIEDZ

Wróć do „Spis treści”